Co nowego na stronie?

KILKA SŁÓW O TYM, CO NOWEGO NA STRONIE
21.02.2010. Po niemal trzech latach odzyskałem kontrolę nad moją stroną, po tym, jak została zaatakowana przez hakerów. Mam nadzieję, że wkrótce zacznie "żyć nowym życiem". Przygotowuję się do stworzenia nowej jej wersji, a w związku z tym obecna, stara wersja może na pewien czas zniknąć. Bez obaw - "I will be back". Przez te minione trzy lata zrobiłem mnóstwo zdjęć, więc czeka mnie sporo pracy przy ich zamieszczaniu. Mam nadzieję, że ze starej wersji strony uda się odzyskać cały dotychczasowy zasób zdjęć, więc nie będę musiał ich ponownie zamieszczać. Zamierzam zmienić nieco formułę strony. Na pewno usunę pewną liczbę fotek, tak, aby relacje z imprez lotniczych nie miały charakteru "poklatkowego". Pojawi się również wersja anglojęzyczna strony oraz zupełnie przebudowana strona główna. Chcę także przebudować wyszukiwarkę i zmienić sposób podpisywania zdjęć. Zamierzam również dodać jeszcze jedną kategorię galerii, oraz uporządkować (wreszcie!) podpisy przy kategoriach w wyszukiwarce. Od początku pewne rzeczy miały zostać poprawione. Ostatnio zamieszczałem zdjęcia w relacji z La Ferte-Alais, z 2015 roku (dzień drugi pikniku). Oczywiście brakujące zdjęcia czekają już przygotowane na zamieszczenie. Podobnie jak kilka tysięcy zdjęć z kilku muzeów. Zdjęcia z ok. 50 muzeów, jakie odwiedziłem przez ostatnie 3 lata czekają na obróbkę. Będę je sukcesywnie zamieszczał, podobnie, jak zdjęcia z imprez lotniczych.
NOWE ZDJĘCIA W GALERIACH:
27.03.2017- MEETING AERIEN 2015. LA FERTE - ALAIS, CERNY, FRANCJA. DZIEŃ DRUGI. 2015_05_24., 23.03.2017-j.w., 22.03.2017-j.w., 20.03.2017-j.w., 17.03.2017-j.w., 15.03.2017-j.w., 10.03.2017-KONINKLIJK MUSEUM VAN HET LEGER EN DE KRIJGSGESHIEDENIS. BRUKSELA, BELGIA'2015_07 (dokończenie)., 08.06.2017-j.w., 06.03.2017-j.w., 01.03.2017-j.w., 28.02.2017-j.w., 26.02.2017-j.w.

Witam na stronie poświęconej dwóm wielkim pasjom jej autora: lotnictwu i fotografii. Lotnictwem interesuję się od kiedy sięgam pamięcią, natomiast fotografuję od 1995 roku. AIR SHOW DĘBLIN'95 był jednocześnie moim pierwszym air-show-em oglądanym "na żywo". Początkowo zdjęcia robione na tego typu imprezach traktowałem  jako "materiał uzupełniający" moją kolekcję bibliofilską (namiętnie gromadzę wszelkie materiały pisane na temat lotnictwa). Ponieważ jestem z natury perfekcjonistą i maksymalistą (rodzina ma na tę chorobę inne określenie) szybko okazało się, że fotografowanie stało się głównym celem moich wizyt na piknikach lotniczych i air show-ach.  W dalszej kolejności pojawiła się potrzeba odwiedzania  muzeów lotniczych i  wszelkich miejsc, w których  stoją  -  niegdyś latające -  samoloty, śmigłowce, etc.

Fotografując od ponad 20  lat zgromadziłem w swoim archiwum około sto pięćdziesiąt tysięcy zdjęć.  Na dzień dzisiejszy (luty 2017) opracowałem z tej liczby 55 tysięcy zdjęć, pogrupowanych w (około)  300 tematycznych galeriach. Jako, że nad każdym zdjęciem "pastwię się'' przy pomocy programów graficznych, jest to proces dość powolny  i czasochłonny. Strona niniejsza nie ma postaci docelowej, chciałbym w niedalekiej przyszłości zmienić pewne jej elementy: "stronę główną", dodać dwie wersje językowe (angielską i niemiecką) oraz jeszcze jedną, dwie kategorię (działy).

Moim zamierzeniem jest, aby każde zdjęcie zawierało komplet informacji o tym co przedstawia, tzn. producent (w tym także - jeśli istniał - licencyjny), typ, wersja, podwersja, nazwa typu (lub wersji - jeśli istniała), numer boczny (w przypadku maszyn wojskowych),  rejestracja cywilna (w przypadku maszyn cywilnych), numer seryjny, nazwa własna (imię) - jeśli takową posiadał statek powietrzny przedstawiony na zdjęciu, oraz oznaczenia, z jakimi uprzednio dana maszyna latała (o ile taka zmiana miała miejsce) . Dlatego też wdzięczny będę za każdą pomoc w gromadzeniu ww. informacji oraz za wszelkie konstruktywne uwagi odnośnie błędów i braków w opisach do zdjęć.

Garść informacji dla tych, którzy chcieliby wiedzieć czym fotografuję.

Mój pierwszy aparat, to ZENITH 12XP (radziecki "granat obronny") plus obiektywy: HELIOS-44M-4 oraz PENTACON 2.8-29. Ze względu na brak "długiego" szkła galerie z tamtych lat mają charakter statyczny. Od 2000 roku wysłużonego ZENITH-a zastąpił NIKON F70 + obiektyw AF NIKKOR 28-80 F3,5-5,6D + COSINA 100-300 F3,5-5,6D, zastąpiona w 2007 przez: SIGMA 70-300 4-5,6D APO. Analogowego F70 zastąpiłem u progu sezonu 2007 moją pierwszą cyfrówką: NIKON D200 + AF-S DX NIKKOR 18-70 1:3,5-4,5G ED.  W maju 2009 NIKKOR 70-200/2.8 VR zastąpił wysłużoną już SIGMĘ 70-300. Najnowszy zakup (grudzień'2009) to SIGMA 150-500 oraz dwa kolejne korpusy D200.

Do 2004 roku fotografowałem na materiałach różnych firm, (głównie POLAROID

i KONICA). Od 2005 są to wyłącznie materiały firmy FUJI (głównie negatywy, slajdy sporadycznie). Negatywy i slajdy skanuję (samodzielnie) na skanerze NIKON SUPER COOLSCSAN 5000ED w rozdzielczości 4000 dpi i głębi koloru 16 bitów. Skany o rozmiarach (ok.) 5900 x  3600 pic w formacie TIFF mają wagę ok. 117 MB dla negatywów i ok. 135 MB dla slajdów.

Rok 2008 był - z oczywistych względów - ostatnim, kiedy to używałem (jako drugiego korpusu) analogowego F70. Od początku sezonu 2009 korzystam wyłącznie z D200. Zdjęcia z cyfrówki zapisuję w formacie RAW (lub jak kto woli NEF), następnie przetwarzam je na TIFF-y ( w tym formacie wykonuję większość obróbki).  RAW-y (12 bitowa głębia koloru) mają rozmiar 3872x2592 pic (matryca 10,1 megapiksela) i wagę ok 15-15,5 MB, TIFF-y (16 bitowa głębia koloru) - ok 40-55 MB i rozmiar zależny od tego ile po kadrowaniu zostało z oryginału.

Tyle o "żelastwie". Zapraszam do oglądania zdjęć.

Zbigniew Jóżwik

 
Copyrights Zbigniew Jóźwik, airfoto-zj.pl 2007